Czy asertywność sprawi, że dogadasz się z każdym?

Nie każdy CHCE się dogadać. Nie wszystkich interesuje uprzejmość i dobra atmosfera. Zawsze możesz  trafić na człowieka, który to, co dla Ciebie ważne będzie miał w du… Niestety asertywność nie uchroni Cię przed spotykaniem takich ludzi na swojej drodze.

Wiesz jakie pytanie powinnaś sobie zadać, gdy już spotka Cię coś nieprzyjemnego? Na co mam wpływ? To takie proste pytanie, a tak rzadko przychodzi do głowy.

No właśnie, więc na co zwykle masz wpływ w słownej konfrontacji z innym człowiekiem? Na to, co mówisz, na to, jak mówisz, na to, jakich argumentów używasz. Czy uśmiechasz się, czy jesteś poważna. Czy jesteś miła, czy wieje chłodem… Jest całe mnóstwo rzeczy, na które masz realny wpływ. Masz całkiem spory arsenał, który możesz wykorzystać odmawiając komuś, negocjując, wyrażając swoją opinię itp.

Jeśli wiesz, że zachowałaś się w porządku. Jeśli wiesz, że nikogo intencjonalnie nie zraniłaś, nie obraziłaś. A mimo to spotykasz się z nieuprzejmą/ chamską/ złośliwą reakcją na swoje słowa. Jeśli w związku z tą rozmową zadręczasz się, mielisz w głowie temat, zastanawiasz się po raz setny, co mogłaś zrobić inaczej… – przestań.

Zadaj sobie to proste pytanie: na co mam wpływ? Odpowiedź znajdziesz powyżej. A jeśli to Cię nie przekonuje, myślisz, że to na nic, bo temat i tak będzie Cię męczył… Podpowiem Ci, na co jeszcze masz wpływ.

Masz wpływ na to, jak interpretujesz zdarzenia (np. nieprzyjemne rozmowy). Wg Racjonalnej Terapii Zachowania  dra Maxie C. Maultsby Jr. To nie fakty wywołują emocje (np. trudna rozmowa twoje złe samopoczucie), ale to jak myślimy o tych faktach. Zatem:

nie:

Trudna rozmowa → Twoje złe samopoczucie

ale:

Trudna rozmowa → Twoja negatywna myśl (np. to przeze mnie tak wyszło, mogłam inaczej poprowadzić tę rozmowę) → Twoje złe samopoczucie  

Domyślasz się już pewnie, jaki powinien być kolejny krok: wymiana myśli negatywnej na pozytywną bądź neutralną, np:

Trudna rozmowa → Twoja neutralna myśl (np. ja zachowałam się w porządku, on nie był fair wobec mnie, nie mam na to wpływu) → brak wpływu lub niewielki wpływ na Twoje samopoczucie.

Powyższe schematy oczywiście są dość uproszczone, ale myślę, że idea jest jasna. Zauważ też, że cały czas poruszasz się w strefie SWOJEGO wpływu.

Wiesz, kiedy robi się dla Ciebie nieprzyjemnie? Gdy próbujesz ze wszystkich sił mieć wpływ na to, na co nigdy wpływu mieć nie będziesz: na myśli i słowa/ reakcje innych ludzi! Stąd bierze się ta frustracja, to zadręczanie się, że może gdybym ja coś zrobiła inaczej, to może ktoś też jakoś inaczej… że może to była moja wina, że tak wyszło….

Jasne, że ma znaczenie, jak przekazujesz informacje. W tym przypadku rozkładamy jednak na części pierwsze sytuację, w której Ty jesteś asertywna, a ktoś wobec Ciebie zachowuje się agresywnie/ nie fair/ nieuprzejmie. Nie obarczaj się więc “winą” za taką sytuację. Nie drąż jej, nie przeżuwaj, to nic Ci nie da.

Pomyśl, na co masz wpływ i uświadom sobie, na co wpływu nie masz! Łap te bezsensowne myśli (może gdybym to powiedziała inaczej…; może powinnam się zgodzić…; może go uraziłam…; może jest ze mną coś nie tak…; to moja wina, że tak wyszło…), mów STOP i przypomnij sobie magiczne słowo WPŁYW.

Więcej na ten temat znajdziesz TUTAJ.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s